Ważne! Odbierz ZUS-owi swoje pieniądze! – Twoja emerytura

Ważne! Odbierz ZUS-owi swoje pieniądze! – Twoja emerytura

Lubisz ZUS? Jeśli tak, to nie czytaj dalej:-)

Jeśli jednak czytasz, to znaczy, że nie lubisz. Nie jesteś jedyny:-) Doczytaj do końca, bo to ważne. Jest wiele powodów dla których ja nie lubię ZUS-u i gdybym mógł decydować, to już dawno tej instytucji by nie było. Nie lubię ZUS bo wiem, że większość z nas przez całe życie oddaje mu prawie połowę wynagrodzenia praktycznie za nic. A jeśli ktoś spróbuje się temu sprzeciwić i dopuści do powstania zadłużenia, to ZUS mu nie odpuści. Czy w takim razie logiczne jest, że my, obywatele i przyszli emeryci lekką ręką odpuszczamy ZUS-owi???? Ja nie odpuszczam.  Ale o co chodzi????:-)

Czytaj więcej

Ile kosztuje czas? Odkładać pieniądze, czy decyzję?

Ile kosztuje czas? Odkładać pieniądze, czy decyzję?

Zgodnie z tym co obiecałem wcześniej przygotowuję cykl materiałów o strategiach inwestowania. Zanim jednak strategie pojawią  się na blogu minie jeszcze trochę czasu, ale żeby nie było nudno postanowiłem zamieścić dziś ciekawe spostrzeżenia i parę refleksji związanych z czasem inwestycji.

Zanim jednak przejdę do sedna muszę się do czegoś przyznać: nigdy nie miałem problemów z matematyką, łatwo i z przyjemnością jej się uczyłem i równie łatwo przychodziło mi praktyczne stosowanie jej zasad. Niemniej jednak czasami matematyka potrafi mnie zaskakiwać, a bywa, że wprawia wręcz w zdumienie:-) Poznaję rzeczy które wydają się oczywiste, a jednak trudno w nie uwierzyć! Ta sytuacja dotyczy również tego, co chcę dziś pokazać.

Czytaj więcej

Praktyczne drogi do finansowej Niepodległości, czyli w co inwestować?

Praktyczne drogi do finansowej Niepodległości, czyli w co inwestować?

Zgodnie z obietnicą, pora przejść do fazy „jak”. No i tu pewnie ilu ludzi tyle pomysłów. Ale na początek przyjmijmy jakieś wstępne założenia do rozważań. W poprzednim wpisie posłużyłem się przykładem Norwegii, w której już za kilka lat byłoby możliwe, aby z odsetek od zgromadzonych rezerw wypłacać obywatelom wynagrodzenie na poziomie średniej krajowej. W naszych, polskich warunkach przyjmijmy więc kwotę np. 3400 zł.

Czytaj więcej

Sam zadbaj o swoją Niepodległość!

To miał być dziś właściwy tekst. Poprzedni to emocje wywołane tym co dziś dzieje się w Warszawie. Nie będę do tego wracał.

Pierwszą część tego wpisu dedykuję naszym politykom i tym którzy tak pięknie dziś piszą o wartościach, silnym państwie i Niepodległości.

Fascynuje mnie Skandynawia. Kraina Wikingów – twardych ludzi północy. Fascynuje mnie ich sposób myślenia i działania wykuty przez wieki północnym klimatem.  

Czytaj więcej

Jaką Niepodległość dziś właściwie świętujemy?

Jaką Niepodległość dziś właściwie świętujemy?

Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie temat, który chciałbym poruszyć, ale jakoś nie mogłem do tej pory zmobilizować się do tego, by wreszcie nadać mu formę pisaną. Stało się to wczoraj, bo dodatkowo dostałem do testów ciekawy program który pozwolił mi zobaczyć w konkretnych liczbach to co chciałem napisać. I napisałem. I chciałem zamieścić dziś rano, by jeszcze zanim tekst „zawiśnie” na blogu spojrzeć nań chłodnym okiem. Spojrzałem. Ale wcześniej zajrzałem na Onet, FB, parę innych portali i obejrzałem wiadomości. Udzielił mi się nastrój tego wyjątkowego dnia i postanowiłem wszystko zmienić:-)

Czytaj więcej

Partnerzy KF PREMIUM vs. profesjonaliści z branży 2:0 dla naszych!!!

Partnerzy KF PREMIUM vs. profesjonaliści z branży 2:0 dla naszych!!!

Muszę to napisać, bo duma mnie rozpiera:-) Jednak zanim przejdę do meritum pozwolę sobie lekko odpłynąć ponad 1,5 roku wstecz. To właśnie wtedy 1 czerwca 2010 powstało Konsorcjum Finansowe PREMIUM Sp. z o.o. (www.kf-premium.pl) Obserwatorzy tego wydarzenia dziwili się wówczas, jaki może mieć sens tworzenie od „0” firmy podobnej do setek innych. 

Czytaj więcej

Inwestować? Ale gdzie i z kim??? (cz. III)

Inwestować? Ale gdzie i z kim??? (cz. III)

Tym co sprawia, że każdy, nawet nie posiadając dotychczas żadnego doświadczenia, może skutecznie pomnażać swój kapitał są skuteczne strategie inwestowania i żelazna konsekwencja w realizowaniu tych strategii. Co ciekawsze, okazuje się, że kluczową kwestią nie jest wcale umiejętność przewidywania wzrostów i spadków! 

Czytaj więcej

Inwestować? Ale jak??? (cz. II)

Inwestować? Ale jak??? (cz. II)

No właśnie: JAK????

Sposobów jest… 1001 :-) Niemal w każdym z przytoczonych w moim pierwszym poście linków jest ich wymienionych całkiem sporo. W KF PREMIUM skupiliśmy się na jednym ze sposobów: polisach na życie opartych na Ubezpieczeniowych Funduszach Kapitałowych. Dlaczego wybraliśmy właśnie to rozwiązanie?
Powodów też jest kilka.

Czytaj więcej

Inwestować? A właściwie dlaczego? (cz. I)

Inwestować? A właściwie dlaczego? (cz. I)

Od wielu lat czytuję na forach wątki typu:

http://www.goldenline.pl/forum/2025224/bankructwo-zusu
http://www.goldenline.pl/forum/1993690/prywatny-fundus…
http://www.goldenline.pl/forum/prywatna-renta-emerytura
http://www.goldenline.pl/grupa/nie-plac-zus
http://www.goldenline.pl/grupa/zus-reforma-to-mus

oraz strony internetowe takie jak np. ta:

http://www.zlikwidujzus.com/

i z ostatnich dni:

http://biznes.onet.pl/zus-tonie,18490,4890633,1,prasa-…

dodać do tego watro setki artykułów na wszelkich portalach ostrzegające przed upadkiem ZUS i pokazujące największą niegospodarność jakiej od lat jesteśmy świadkami. W głowie się kręci od kwot wydanych przez ostatnie dziesięciolecia na tzw. „komputeryzację ZUS” i wszelkie jego „reformy” z których każda kończyła się tym samym, czyli kompletną klapą i kacem obywateli spowodowanym tym, że kolejne rządy wydają nasze, podatników pieniądze zupełnie bez sensu.

Wg danych ZUS za 2009 rok mamy w kraju 14 535 000 osób ubezpieczonych, czyli płacących składki i 7 535 000 obywateli otrzymujących renty lub emerytury z ZUS.

Czytaj więcej

Wstępniak czyli coś na powitanie:-)

Witam:-)

Od wielu miesięcy znajomi mówią mi: załóż bloga. Do tej pory konsekwentnie odmawiałem. Powodów było całkiem sporo.

Po pierwsze: nie znam się na tym.
Po drugie: nie jestem systematyczny.
Po trzecie: nie mam czasu.
Po czwarte: nie wiem, czy będę wystarczająco konsekwentny by regularnie coś napisać.
Po piąte: ……. pewnie gdybym tak wypisywał to byłoby i „po setne” :-)

Bo tak w życiu jest, że jak dostajemy jakąkolwiek propozycję by coś nowego rozpocząć, podjąć jakieś nowe działanie, a już nie daj Boże wziąć na siebie jakiekolwiek ryzyko i odpowiedzialność, to wtedy jak z rękawa jesteśmy w stanie często bez zająknienia podać choćby i 100 powodów dla których nie zajmiemy się tym czymś.  Czy też tak masz?

Czytaj więcej